Co jakiś czas siedzimy sobie i knujemy, co by tu jeszcze zrobić, żeby krakowskim muzykom (czyli, w większości przypadków: nam też) żyło się lepiej. Pewne problemy jesteśmy w stanie zidentyfikować sami. Co jakiś czas docierają do nas głosy od Was. Nie zawsze jesteśmy oczywiście w stanie pomóc. Zawsze jednak chętnie usiądziemy i o tym pogadamy – między innymi po to chcielibyśmy się z Wami spotkać. A właściwie nie tyle co spotkać, a spotykać. Cyklicznie. Postanowiliśmy więc zorganizować spotkanie otwarte, z nadzieją, że będzie ono początkiem cyklu.

Nie ma to być kółko terapeutyczne – choć, jak zwykle w takich przypadkach, ten element pewnie też się tam znajdzie. Chcielibyśmy jednak, by były to spotkania polegające na zidentyfikowaniu problemu i wspólnym zastanowieniu się nad tym, co, jak i kiedy można zrobić, żeby tenże problem rozwiązać. To nie jest proste, wiemy. Wierzymy jednak, że współpracując, można osiągnąć wiele – a, jak wiadomo, fundamentem każdej współpracy powinna być rozmowa. Przyjdźcie, usiądźmy, pogadajmy. Powiedzcie, czego Wam brakuje (oprócz kasy, bo to wiadomo), co Was drażni, trapi, a co wkurza.

Zarezerwowaliśmy salę w Ambasadzie Krakowian (ul. Stolarska 6/9), w czwartek, piątego lutego, o godzinie 19:00. Dobry termin? 🙂pasek

Możecie naturalnie już teraz (w komentarzu pod tym artykułem) zaproponować tematy, które chcielibyście poruszyć – albo, po prostu, powiedzieć, co Was wkurza i jakie kłody macie pod nogami. Żeby Was trochę do tego zmotywować, mamy dla Was paski gitarowe – to się przyda każdemu.

…na przykład perkusiści mogą wymienić na flaszkę i narzekać, że dla nich nic nie ma 🙂