Na każdy z zespołów, które wystąpią w tym roku na Tak Brzmi Miasto, czekamy z różnych względów „najbardziej”. ZOOiD jest zespołem, który w Krakowie obrósł już legendą. Tak zwane życie zmusiło ich do zawieszenia działalności, ale zeszłorocznym koncertem w Psie udowodnili, że takie powroty mogą się udać. Jak tylko dowiedzieliśmy się, że w czerwcu cały skład będzie znów w Krakowie, wiedzieliśmy, że nie może ich u nas zabraknąć. Przeczytajcie odpowiedzi zespołu na kilka krótkich pytań i szykujcie się na wyjątkowy wieczór!
Trzy słowa, które najlepiej opisują Wasz zespół.
Kraków, Nowy York.
Czy ZOOiD powróci kiedyś z nowym materiałem?
Tak – będzie fragment już na TBM.
Jest po koncercie. Jesteście sławni, bogaci i ogranicza Was tylko wyobraźnia. Co zamawiacie na backstage?
Piwo – nie jesteśmy wybredni.
Jakie pytanie zadawane przez dziennikarzy najbardziej Was irytuje?
„Skąd nazwa zespołu?”.
Na jakim koncercie byliście ostatnio wspólnie?
Na koncercie ZOOida.
Szklanka jest w połowie pusta czy w połowie pełna?
Pełna.
Z kim chcielibyście wystąpić na jednej scenie?
Nie odpowiem za wszystkich. Ja chciałbym z Jackiem Whitem.
Powiedz dwa zdania o zespołach, z którymi zagracie na Tak Brzmi Miasto.
Bad Light District – bardzo dobra kapela! Bardzo dobra kapela!
Straight Jack Cat – podoba mi się dbałość o brzmienie instrumentów. Słychać, że pracują nad tym – lub że mają to we krwi.
Pytanie, które chcielibyście, żeby wam postawiono?
Skąd pomysł na nazwę zespołu?
Wspomnienie z koncertu, które sprawiło, że do dzisiaj opowiadacie je przy piwie znajomym?
Te opowieści nie nadają się do publikowania, bywało bardzo hardcorowo.
[youtube_sc url=”https://www.youtube.com/watch?v=OLh16F-XEZ4″]