The Mob Fixing Freedom

28 maja 2014 20:00

The Mob Fixing Freedom oferują na swoim debiutanckim albumie „Spit it out”, zupełnie własną wersją punka. „Dedicated (…) to all the Fighters out there. Let the Punk Attitude never die!“.

Są takie rzeczy, które muszą po prostu zostać wyplute i nie mogą dłużej czekać.Pierwszy album The Mob Fixing Freedom z Wiednia, jest dobrym tego przykladem. Zespół, który powstał w roku 2009 jako punk performance project, wkrótce przeistoczył się w zespół muzyczny przetrwał wiele niepowodzeń na swojej drodze, jak połamane ręce gitarzysty, czy też dwukrotną zmianę połowy składu.

Najwyższy czas, byśmy pozwolili sobie na to, by ich imponujacy debiut – mieszanka brudnych gitarowych dzwiękęw podsypana Punk Attitude i sporą dawką chwytliwych melodii, wyladował u naszych stóp.
Zamiast apatycznego „fuck the system”, na płycie znajdziemy mądrą i elegancką wersją punka, dojżałego i pełnego glebszych wartości.

Zespół nie znosi przytłaczających, długich i posępnych sesji studyjnych oraz wysiłków wkladanych w pisanie piosenek. Liczy się dzika spontaniczność i nieobliczalność w procesie twórczym.

W studiu Toma Zwanzgera, punk rockera z Grazu , który produkował już między innymi Anti-flag , w końcu udało się przelać na taśmę skumulowany potencjał zespołu.
The Mob Fixing Freedom nie są w stanie utożsamiać się z muzycznymi stylami, w które wciskane są ich punkowe songi, wymyślili swój własny styl – grają mini rocka. Występowali wspólnie z Dirty Fences, Dragster, Anti-flag, Voodoo Healers.

The Mob Fixing Freedom to: Magdalena Chowaniec – vocals/bass, Joe Albrecht – guitar/bass, Philip Poigner – drums

Komentarze

Powered by Facebook Comments