KSU + LENIWIEC + BUNKIER

26 kwietnia 2015 17:00
40 / 50 (w dniu koncertu) PLN
  • KSU
  • Leniwiec
  • Bunkier

Polski punk i okolice w najlepszym wydaniu!

KSU (Ustrzyki Dolne) punk:

Oto jedna z największych legend polskiego punka. KSU z Ustrzyk Dolnych istnieje od ponad 37 lat i ciągle na czele zespołu stoi niezłomny Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk.

Istnienie kapeli bynajmniej nie opiera się tylko na punkowych klasykach sprzed lat, jak „Ustrzyki”, „Pod prąd”, „Liban”, Umarłe drzewa”. KSU wciąż nagrywa nowe piosenki i wciąż zdobywa kolejne pokolenia słuchaczy. Ba, doczekali się nawet wielkiego hitu, jakim okazała się akustyczna wersja słynnego kawałka „Moje Bieszczady”, nagrana z gościnnym udziałem Małgorzaty Ostrowskiej, wydana w 2008 roku na płycie „XXX-lecie, Akustycznie”. Siczka oczywiście ani myśli odchodzić na emeryturę. W 2014 roku wraz z kolegami z KSU sprokurował album. Nosi tytuł „Dwa narody” i właśnie ten materiał legenda punka będzie promować w „Fabryce”

BUNKIER (Wodzisław Śląski) punk rock:

Leniwiec miał 20. urodziny w 2014 roku, Bunkier liczy sobie więcej lat i drugą dziesięciolatkę istnienia zamknął w roku 1991. Ekipa z Wodzisławia Śląskiego łoi rasowego punka, w którym pojawiają się elementy ska oraz reggae. Bunkier zaliczył w karierze Jarocin, nie raz wspierał też koncertami Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Debiut płytowy, „Szpital Psychiatryczny”, formacja nagrała z pomocą legendy polskiego punka i reggae, Roberta Brylewskiego. Wydawniczo zbyt aktywny Bunkier nie jest, bo ostatni album wydał w 2007 roku, ale za to koncertów grają całkiem sporo. Właśnie występy są ich żywiołem. Wtedy pokazują moc. A jest to moc naprawdę spora. Wpadnijcie i przekonajcie się. W zestawie z Leniwcem dobra zabawa i pozytywna energia gwarantowana.

LENIWIEC (Jelenia Góra) punk:

Dwie dyszki stuknęły Leniwcowi w 2014 roku. Trzecia dekada istnienia kapeli z Jeleniej Góry chyba nie będzie się za bardzo różnić. Zarówno pod względem muzycznym, ideologicznym, jak i z punktu widzenia tego, co lubią najbardziej, czyli grania koncertów. W Polsce oraz poza nią. Seria, na pewno nie jedyna, na rok 2015 jest już zaplanowana. Na żywo grupa z pewnością wciąż będzie łoić kpiącego energią i optymizmem punka, w który świetnie wplecie ska, reaggae i folk, zaś patrząc pod kątem instrumentalnym, do gitary, basu i perkusji doda saksofon oraz akordeon. Będzie śpiewać o rzeczach ważnych, będzie występować przeciw rasizmowi i nie raz będzie też mrugać do słuchacza okiem, jak i do tej pory. Humor to w końcu ważna rzecz.

Oprócz koncertów Leniwca dobra wiadomość jest taka, że kapela nagrała już kolejną płytę! Następca świetnie przyjętego zbioru interpretacji tekstów Edwarda Stachury pod tytułem „Rozpaczliwie wolny. Piosenki Edwarda Stachury” (w gościach między innymi Robert Szymański z Sexbomby, Zielony z Virgin Snatch) ukaże się w 2015 roku. Jeśli przyjdziecie na koncert, macie sporą szansę usłyszeć przedpremierowo jedną lub więcej nowych kompozycji.

Komentarze

Powered by Facebook Comments