drift

TVN poucza Ostatnich w raju

2016/02/03

19 stycznia br. muzycy zespołu Ostatni w raju za pośrednictwem fortalu FB (facebook, czyt: fesjbuk) udostępnili wideo prezentujące ewidentny drift w wykonaniu czerwonego volkswagena dostawczego, prawdopodobnie marki Transporter, rocznika (na oko) starego.
Wykonaniu towarzyszą okrzyki radości “NO I O TO CHODZI!”. Filmik ma wydźwięk aprobujący, a ze względu na prezentowane ryzykowne zachowania wzbudził ogromne kontrowersje; aż 3557 fanów zespołu nie polubiło posta. Stajca TVN nie tylko zbojkotowała wideo nie rozszerzając jego zasięgu, ale poszła znacznie dalej…

Załączony do produkcji opis głosi:
“Ponieważ znowu pada śnieg pragniemy przypomnieć:

PIŁOWANIE BUSA NA RĘCZNYM TO NIE DRIFT!

Miłego popołudnia życzy Rajdowa Ekipa OwR.” (źródło: fb zespołu, pisownia oryginalna)

Skonsultowaliśmy się w tej sprawie ze specjalistą, który jednoznacznie orzekł: “Dirft.”

Zespołowi można więc nie tylko zarzucić brak rozwagi, ale również ewidentne kłamstwo!

Sprawa zaledwie trzy dni czekała na najgłośniejszą z odpowiedzi mediów. 22 stycznie br. stacja TVN opublikowała film edukacyjny o nazwie “Czy zimowy drift na parkingu ma sens?” sugerujące dobre praktyki podczas tego typu ryzykownych zabaw. 


owr
Wypowiadająca się w wywiadzie Pani podinspektor Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi odnosi się do obecności postaci w czarnej kurtce widocznej na materiale zespołu: “Stwarzają zagrożenie sami dla siebie. Niestety my musimy ich rozliczać bo potem nie ma tłumaczenia, że nie znajdował się tam nikt kto nie chciał się znaleźć i trudno.” powiedziała w materiale stacji. Nie określiła jasno, czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec zespołu.
Wedle naszych informacji, konsekwencji uniknie narażony na bezpośrednie narażenie życia i zdrowia przedstawiciel OwR omijany przez pojazd. Nie udało nam się potwierdzić jego tożsamości, ale ze względu na poziom ryzyka, na które został wystawiony zakładamy, że był to basista.


To jest krakowski Kundelek – pieskie (choć zmyślone) życie krakowskich artystów. 

Komentarze

Powered by Facebook Comments