blues

Kraków Bluesem stoi – wyniki Blues Top 2015

2016/02/02

O tym, że krakowska scena okołobluesowa ma bardzo mocną pozycję wiedzieliśmy od dawna. Wystarczyło spojrzeć na ilość i, przede wszystkim, jakość wydawanych tu albumów, czy na frekwencję na świetnie zorganizowanym festiwalu Bluesroads. Oto jednak ukazały się wyniki organizowanego przez kwartalnik Twój Blues plebiscytu Blues Top 2015 i okazuje się,  że w większości kategorii Kraków jest na podium.
W kategorii Zespół Roku zwyciężył Kraków Street Band. Piąte miejsce zajął zespół Gruff, Tomek Kruk może się więc cieszyć podwójnie. Wokalistką roku została urocza Natalia Kwiatkowska – na codzień śpiewająca w Cheap Tobacco, ale znana również z solowych występów oraz licznych kooperacji (chociażby wspomniani już Gruff i Kraków Street Band). Tytuł Wokalisty Roku czytelnicy kwartalnika przyznali facetowi, któremu nie można odmówić wszechstronności wokalnej i charyzmy. Bartek Przytuła, bo o nim mowa, jak mało kto zasłuzył na ten tytuł. A śpiewa oczywiście w Gruff. Na trzeciem miejscu w tej kategorii znalazł się Łukasz Wiśniewski (Kraków Street Band, Hard Times Trio) i nie jest to jego jedyna wygrana w tym plebiscycie. W kategorii Harmonijkarz roku zajął on bowiem czwarte miejsce. downloadTrzecie miejsce w kategorii Instrumenty Różne przypadło bębniarzowi Gruff, tym samym Maciej Kudła dołączył do swoich kolegów docenionych w innych kategoriach bo, oprócz Bartkowego wokalu, czytelnicy zauważyli również gitarowy kunszt Tomka Kruka umieszczając go na piątej pozycji w kategorii Gitarzysta Roku. Oprócz Maćka, w kategorii Instrumenty Różne, doceniony za grę na banjo w Kraków Street band, został Piotr Grząślewicz. Dalej mamy Płytę roku i tutaj, na czwartym miejscu, znalazł się świetny album Johnson’s Business zespołu Gruff.

Na koniec kategoria Odkrycie Roku, w której, dla odmiany, nie wygrało ani Kraków Street Band ani Gruff. Drugie miejsce czytelnicy przyznali zespołowi Wicked Heads i w ogóle nas nie ten wynik nie dziwi. Poprzednie zresztą też nie, Gratulujemy!

Komentarze

Powered by Facebook Comments