Gruba krecha skrobii kukurydzianej

Gruba krecha czyli podsumowanie 2013 w KSM

2014/01/09

Podczas jednego z jesiennych (czy może już zimowych? albo wiosennych?) spacerów naszła mnie starcza refleksja: niesamowite, jaką cyklicznością charakteryzuje się ludzkie życie. Nie mówię o naturze, wszechświecie – to oczywiste. Mówię o pieczołowitości, z jaką człowiek tę cykliczność odtwarza w cywilizowanym społeczeństwie. I tak od najmłodszych lat mamy przedszkole, szkołę, studia (daj boże). Przez pierwsze dwadzieścia kilka lat życia (z tym to różnie bywa) każdy sezon przynosi coś nowego. Zeszłoroczne śmieci można zamieść, oddzielić grubą krechą, a potem zacząć od nowa z czystym kontem, z pełnopiersiowym optymistycznym oddechem. I to jest zdrowe, terapeutyczne. Robiąc krechy nie co roku, a co, dajmy na to, dziesięć lat można nabawić się w najlepszym wypadku depresji, w najgorszym uodpornić się na autorefleksję.

Tak, zgadliście – czas na krechę – podsumowanie roku 2013.

Z pozoru było znacznie spokojniej. Zamiast prawie 50 koncertów zrobiliśmy zaledwie… 9 (lub 7, zależy jak liczyć). Nie ma co ukrywać – koncerty z ostatniego kwartału 2012 dały nam w kość. Na tyle, że w 2013 postanowiliśmy robić mniej koncertów. Miały być tylko takie, które chcemy robić w 100% (bo różnie to bywało w 2012, kiedy MUSIELIŚMY zapełnić czyjś kalendarz koncertowy).

I tak oto zaczęliśmy rok 2013… w marcu. Koncertem akustycznym Sztucznych Kwiatów, Cinemona Rusty Cage. Rzecz działa się w nowym dla nas (i dla Was w dużej mierze też) klubie The Stage.

PEŁNA GALERIA FOTO

Warto odnotować pewien ważny krok w karierze Rusty Cage – był to ostatni koncert z Gregiem na wokalu. Teraz dzieje się u nich zupełnie co innego (warto sprawdzić w 2014).

Drugi koncert w 2013 odbył się również w The Stage (spodobało się nam). Tym razem tematem przewodnim była muzyka eksperymentalna. Zagrali Innkai, Panda Horizon i zreaktywowany na tę okazję Dr Zoydbergh (grając stricte improwizowany, instrumentalny set).

PEŁNA GALERIA FOTO

Trzeci koncert to chwilowy powrót do Lizard King wraz z Tourette, Inverted Mind i słowacką wersją KoRna (Kukurica?). 9 maja grały również Coma, Lao Che i inne juwenaliowe gwiazdy. Pytanie brzmi – kto tam był skoro wszyscy byli u nas? 😉 Taki żart. Ale było fajnie.

PEŁNA GALERIA FOTO

Kolejny koncert – a właściwie trzy pod rząd – to Drugie Urodziny Krakowskiej Sceny Muzycznej, najważniejsza (dla nas) impreza roku. Obszerną (a przynajmniej obszerniejszą) relację z tej imprezy możecie przeczytać o tu, w podsumowaniu pierwszego półrocza i Drugich Urodzin.

Pełny zestaw materiałów archiwalnych z imprezy dostępny jest tutaj (m.in. transkrypcje niektórych paneli dyskusynych, wywiady z zespołami, materiały foto i wideo).

A tu wrzucimy tylko wideo relację z (uwaga!) głośną muzyką Kaseciarza, bo jest ładna i przywołuje wspomnienia (m.in. to, że nie nagrało się audio z tego koncertu ;-)).

Pierwszy koncert w sezonie jesiennym to wydarzenie nietypowe, poprzedzone dziwnym konkursem – KONKURSEM NA KONCERT. Idea była taka, by udostępnić Wam (zespołom) nas, nasze doświadczenie, ekipę, kontakty, wszystkie narzędzia jakimi dysponujemy. Po to, byście mogli zrobić sobie dobry koncert łatwo a przyjemnie. Po naszej wstępnej selekcji nadesłanych pomysłów to publiczność wybrała ten koncert, na który chciała się udać (za pomocą zakupu biletów w przedsprzedaży). Zwyciężyli Sound Quality System koncertem premierowym ich najnowszej płyty, który odbył się 13 listopada w Lizard King. Mocno nietypowa ta cała zabawa była, ale się udało – zagrali wspaniale, przyszło sporo ludzi, a i my się do czegoś przydaliśmy. Chyba nie tylko do zrealizowania relacji wideo i foto.

Ostatnie dwa koncerty 2013 to koncert, hm, alternatywny w równie alternatywnej dla nas lokalizacji – Alchemii (zagrali Rycerzyki, Die Flote, Plug Doctors) oraz koncert Przeciwpożarowy, upamiętniający drugą rocznicę pożaru w Składzie Muzycznym (zagrali Clock Machine, Gruff!, Hard Times, Venus Fly Trap, Kaseciarz, Smoking Barrelz, rzecz działa się w Forum Przestrzenie).

PEŁNA GALERIA FOTO Z ALCHEMII

PEŁNA GALERIA FOTO Z FORUM PRZESTRZENIE

To tyle z NASZYCH koncertów. Było natomiast jeszcze kilka nie-do-końca naszych. Spieszę wyjaśnić. Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom (o które pytaliśmy w ankietach) rozpoczęliśmy współpracę w temacie supportów z klubem Rotunda pod nazwą kontynuującą tradycję z 2012: ROZGRZEJ SCENĘ. M.in. przed Oberschlesien, Vavamuffin, Waglewski Fisz Emade zagrali Showbusiness, SMKKPM Ultra, Meeow. Tu można poczytać jak się im podobało: wywiad z Meeow, wywiad z SMKKPM Ultra, wywiad z Showbusiness.

To tyle jeśli chodzi o działalność live. Niemniej koncerty to nie wszystko. Od dłuższego czasu chodził nam po naszej kolektywnej głowie pomysł stworzenia serii video o krakowskich zespołach. Pomysł wcieliliśmy w życie pod koniec wakacji. Pod nazwą „Tak Brzmi…” kryją się wywiady z krakowskimi muzykami odnośnie Boga, życia, wszechświata. I ich muzyki.

Więcej oczywiście na naszym kanale YouTube —> www.youtube.com/krakowskascena lub na nowo otwartej podstronie www.krakowskascenamuzyczna.pl/video

Jeśli chodzi o temat wideo rok 2013 przyniósł też (jednorazową póki co) współpracę z agencją PR Symmetria, której efektem jest relacja z akcji reklamowej dla firmy Luxoft. Co ma to wspólnego z Krakowską Sceną Muzyczną? Ano Arek Żurecki (Rusty Cage), Filip Wyrwa (Xposure), Tarek Tafesh (Breath&Miracle), Ula Stosio (Miss Understood) – to ma wspólnego.

Ważnym tematem końca roku 2013 jest współpraca z Uniwersytetem Jagiellońskim, a konkretnie z wydziałem Zarządzania Kulturą. Owocem współpracy ze studentami niestacjonarnymi była (czy może ciągle jest, bo ostatnie spotkanie odbędzie się 24.01.2014) seria paneli dyskusyjnych dotyczących branży muzycznej pod wiele mówiącą nazwą Biznes Muzyczny. Poniżej zapis wideo z jednych z paneli nt. dziennikarstwa muzycznego (goście: Krzysztof Pietraszewski i Piotr Czarnota (radiofonia), Łukasz Pytko (lovekrakow.pl) Konrad Ramotowski (m.in. Hate), Jarosław Szubrycht (trzecieucho.pl / t-mobile-music.pl))

Owocem współpracy z grupą stacjonarną, czy może raczej pewnym nasionem, jeśli trzymać się tej spożywczej metafory, jest projekt Składamy Koncerty, pod szyldem którego usiłujemy zorganizować wspólnie trasę koncertową dla trzech krakowskich zespołów. Nie jest to łatwe (bo idziemy na full opcję), więc zobaczymy co wyjdzie, ale jest to z pewnością jakieś określenie kierunków rozwoju dla przyszłych pokoleń 🙂

Osiągnęliśmy też pewien sukces jeśli chodzi o rozruszanie strony (tej, na której właśnie się znajdujesz). Pojawiło się kilkanaście recenzji, relacji, sporo wywiadów, mnóstwo zdjęć. Rozpoczęliśmy współpracę z nowymi autorami, która zaowocowała serią felietonów Krakowskie Szanty (Agnieszka Hirt) i początkiem serii Zaginieni w Akcji (Zbuk). Sporo uwagi przyciągnęło tłumaczenie listu otwartego do knajp wykorzystujących muzyków, do którego linkował sam Michał Wiśniewski 😉 Regularnie uzupełniamy też kalendarium koncertów, a na facebooku codziennie informujemy o tym, co dzieje się w danym dniu. Efektem wszystkich ww. zabiegów jest ponad sto tysięcy odwiedzin (ponad siedemdziesiąt tysięcy unikalnych użytkowników). W porównaniu do Wykop.pl to może niewiele, ale i tak się cieszymy bo to o siedemdziesiąt tysięcy więcej osób, które dowiedziały się o istnieniu lokalnej sceny i krakowskich zespołów. Jesteśmy też niemal pewni, że nikt inny nie osiągnął podobnego wyniku w tej materii, co sprawia, że jesteśmy dumni i basta.

Uff, to chyba tyle. Oczywiście kilku (co najmniej) projektów nie udało się sfinalizować, a niektóre z nich czekają już bardzo długo. Ale o nich nic nie napiszę, bo nie miałbym potem o czym pisać w podsumowaniu 2014 :-). O pomysłach na przyszłość, planach i zmianach też będzie kiedy indziej. Zatem koniec. Krecha zrobiona. Możemy spokojnie wyglądać przyszłości 😉

Komentarze

Powered by Facebook Comments