Time For Funk

10 pytań do … Time For Funk

2012/04/03


Krakowska Scena Muzyczna: 1.
Dlaczego funk?

Time For Funk: Bo tylko na funk mamy czas.


KSM: 2.
Czy są jakieś inspiracje pozamuzyczne – filmowe, książkowe, teatralne – istotne dla twórczości zespołu?

TFF: Najistotniejsze i najwyraźniejsze są inspiracje literackie. Teksty, do których wymyślam melodie, to wiersze Tomasza Różyckiego. To one nakierowują mnie na współbrzmienia, melodykę, ich rytm staje się rytmem naszych piosenek. Wiersze Różyckiego są bardzo sensualne, dużo w nich zapachów, obrazów, dużo ziół i ziemi. Dlatego po nie sięgnęłam. Ale pozostałe dziedziny sztuki mają również bardzo duży wpływ na kształt tego co robimy, i film, i teatr, sztuki wizualne, architektura, moda. To oczywiste, że wszystko, co konsumujemy jako odbiorcy kultury, tworzy naszą tożsamość.

KSM: 3. Jak długo trwa wasza praca od pomysłu na nowy utwór do uznania go za gotowy?

TFF: Proces tworzenia nowych utworów zawsze wygląda podobnie. Najpierw Daniel Sroka (najczęściej on), który gra na klawiszach, dzieli się swoim harmoniczno-klimatycznym pomysłem z chłopakami, wspólnie coś do tego wymyślają, nagrywają ten instrumentalny szkielet i wysyłają go mnie. Potem ja wybieram tekst, piszę linię wokalu. Potem spotykamy się wszyscy i pracujemy nad formą. Aranże zmieniają się cały czas, więc nasze utwory nigdy nie są gotowe na zawsze. To ciągły proces.


KSM: 4
. Kobieta w zespole częściej słyszy komplementy czy docinki?

TFF: Same komplementy.

KSM: 5. Z jakim słynnym nieżyjącym już muzykiem chcielibyście wystąpić na jednej scenie?

TFF: Bardzo trudno jest mi się wypowiadać w imieniu wszystkich. Zakres zamiłowań każdego z nas jest chyba zbyt szeroki, żeby go ujednolicać. Ja bardzo bym chciała z Frankiem Zappą, albo Jamesem Brownem. Albo Joe Zawinulem.


KSM:
6. Jak najchętniej spędzacie czas wolny?

TFF: Nie spędzamy czasu wolnego razem, więc sama nawet nie wiem, co chłopaki robią w czasie wolnym. A co robię ja, nie powiem.


KSM:
7. Ile razy zmieniał się skład zespołu?

TFF: Odkąd jestem wokalistką tff, czyli od 2009 roku – dwa. Sławek Puka (perkusja) i Grzegorz „Gabi” Gruca (bas) nie mieli czasu (to był okres ich intensywnej pracy w zespole Krafcy) i odeszli, na ich miejsce przyszli perkusista Szymon Fortuna i basista Krzysiek Ogórek. Potem z wspólnego grania zrezygnował jeszcze Łukasz Papst, drugi gitarzysta (także związany z Krafcami). I w ten sposób z sekstetu zrobił się kwintet. Jednak ten zespół przez wiele lat istniał bez wokalisty, nazywał się wtedy Czas na Funk, to było jeszcze w latach 90., zanim Daniel wyjechał do Stanów. Z tamtego składu pozostał trzon, czyli Daniel i Jacek Szwed, gitarzysta.

KSM: 8. Szklanka jest w połowie pełna czy w połowie pusta?

TFF: Pełna. Wylewa się z niej.


KSM:
9. Czy jest jakiś utwór, którego nie lubicie grać ale robicie to bo wiecie, że ma swoich fanów?

TFF: Ja na początku bardzo nie lubiłam utworu „Te okolice”, nawet nazwałam go roboczo Opole, bo brzmiał dla mnie bardzo ludycznie, festyniarsko. Ale to nim bisowaliśmy na naszym pierwszym koncercie, więc postanowiłam go polubić i polubiłam.


KSM:
10. Jakie pytanie chcielibyście żeby wam zadano?

TFF: Ostatnio Michał Wójcik z KSM zadał nam bardzo przyjemne pytanie: czy zagramy support przed siostrami Przybysz. Odpowiedź nie mogła brzmieć inaczej niż: tak! Tego typu pytania lubimy i chcemy więcej. Lubimy grać.

W imieniu Time For Funk odpowiadała: Zuzanna Skolias

W imieniu Krakowskiej Sceny Muzycznej pytała: Magdalena Łyko

strong

Komentarze

Powered by Facebook Comments