11264353_943639788991158_654734194_n

10 pytań do: Overcolored, Vivian Void, SoundQ

2015/05/27

To już ostatni koncert z serii Majsterstück. Ostatni w tej edycji, bo – jak Bóg da i Partia pozwoli – za rok ruszymy ponownie. Przypomnijmy: pierwszymi gośćmi w Krakowie byli Panowie z Vladiwoodstock. Zagrali oni koncert razem z Sokół Orkestar oraz Hańbą! Ci drudzy zdobyli więcej głosów i pojechali reprezentować Kraków w Norymberdze. Zagrali tam koncert-konkurs, który wygrał zespół Meloco. Panowie, wraz z produkowanym przez siebie piwem, przyjechali do Krakowa, by, wraz z zespołami Milion MuchCoffinfish, zagrać fenomenalny koncert. Z tej potyczki zwycięsko wyszedł Milion Much, a ostatni koncert w Norymberdze wygrały urocze Panie z zespołu Vivian Void. Zagrają one w najbliższy czwartek w Alchemii, a towarzyszyć im będą SoundQ, które właśnie wydało nowy singiel, oraz powracające po długiej nieobecności Overcolored. Zespołom zadaliśmy po dziesięć pytań, a Was już dzisiaj zapraszamy na czwartkowy koncert. Przyjdźcie, posłuchajcie i zadecydujcie, kto pojedzie do Niemiec. SounQ czy Overcolored, Overcolored czy SoundQ?

Trzy słowa, które najlepiej opisują Wasz zespół.

Overcolored: Decorum, synestezja, immersja.
Vivian Void: Kobiece, intuicyjne i głośne.
SoundQ: Elektronika, przestrzeń, struktura.

O co się najczęściej sprzeczacie?

Overcolored:
Michał: Nie sprzeczamy się – harmonia sfer oddziałuje na nasz zespół.
Żyłek: Michał jeszcze nie poznał nas od tej strony, ale: aranże, głośność, aranże 😛
Ślimak: O to, że basista chce grać na basie linię gitar 😛
Vivian Void: O głośność i kobiecą intuicję.
SoundQ: Raczej się nie sprzeczamy. Jeśli już, to o jakieś prozaiczne, wykonawcze niuanse.

Jest po koncercie. Jesteście sławni, bogaci i ogranicza Was tylko wyobraźnia. Co zamawiacie na backstage?

Overcolored:
Żyłek: Dobrą szkocką i zestaw szachowy.
Ślimak: Tabun najlepszych trunków i wejście dla wszystkich przyjaciół.
Vivian Void: Samo wyobrażenie bycia sławnym i bogatym brzmi już całkiem nieźle, wtedy prawdopodobnie zatrudniałybyśmy całą masę technicznych do pomocy. A na backstage zaprosiłybyśmy na występ Davida Copperfielda.
SoundQ: Konsolę, wódkę Danzka (cranberry), wiedźmińskie zioła lecznicze i sushi. Tak przynajmniej wyglądałoby moje zamówienie.

Na jakim koncercie (nie swoim) byliście ostatnio wspólnie?

Overcolored:
Żyłek: And So I Watch You From Afar w Budapeszcie w zeszły weekend – irlandzka petarda łącząca elementy post-rocka z matematyką, ambientem i przebojowymi kompozycjami. IMO jeden z najbardziej energetycznych zespołów grających na żywo, jakie widziałem.
Vivian Void: Na The Notwist.
SoundQ: Hmmm… miesiąc temu na Unsoundowym evencie w Forum.

Jakie pytanie zadawane przez dziennikarzy najbardziej Was irytuje?

Overcolored: „Jakie pytanie zadawane przez dziennikarzy najbardziej was irytuje?”.
Vivian Void: „Jesteście feministkami?”.
SoundQ:  Najbardziej takie o opisywanie zespołu przy użyciu określonej ilości słów

Czego oczekujecie po wycieczce za granicę?

Overcolored:
Żyłek: Przede wszystkim dobrej zabawy oraz pokazania się przed zupełnie nową, nieznana publiką.
Ślimak: Miejsca, ludzi, klimatu.
Vivian Void: Bardzo się cieszymy na ten wyjazd, na polską aktywność taneczną, wiele nowych znajomości i krakowski klimat.
SoundQ: Nie mamy dużych oczekiwań. Chcielibyśmy zagrać dobry koncert przed nie znającą nas, niepolską publicznością. Sprawdzić się w zupełnie innych warunkach niż te, do których przywykliśmy.

Czy łatwo będzie zagrać Wam koncert za granicą?

Overcolored: Żaden problem, zawsze na scenie, niezależnie od miejsca, dajemy z siebie 100% energii, a ona wraca do nas.
Vivian Void: To będzie nasz pierwszy występ za granicą i ogromnie się na niego cieszymy. Ciężko nam przewidzieć, jaka będzie reakcja publiczności w miejscu, gdzie nikt nas nie zna. Nie będzie nam też łatwo tłumaczyć naszych słabych żartów na angielski. Za to jesteśmy pewne, że będzie z tego dużo dobrej zabawy.
SoundQ: Jasne.

Z kim chcielibyście wystąpić na jednej scenie?

Overcolored: ASIWYFA, trasa z God Is An Astronaut, Vessels, 65daysofstatic…
Vivian Void: SoundQ, Overcolored i – jeśli da się to jeszcze załatwić – to z Nirvaną.
SoundQ: Z Kampem.

Powiedzcie dwa zdania o zespołach, z którymi zagracie w ramach wymiany Majsterstück.

Overcolored: Vivian Void – po zapowiedziach widzimy, że dziewczyny czują rock’n roll pełną parą! Mamy nadzieję, że ich muzyka nas szybko wkręci. Zespoły złożone z samych kobiet często wnoszą dużo świeżości i nowego spojrzenia na muzykę. Sound Q – to od dawna nasi dobrzy znajomi, koncertowaliśmy wspólnie i wspieraliśmy nawzajem wiele razy. Raz nawet przygotowaliśmy cover ich utworu pt. Cargo Planes.
Vivian Void: Po tym, co udało nam się zobaczyć w sieci, jesteśmy bardzo ciekawe ich występów na żywo.
SoundQ:  Z Overcolored znamy się już od dawna. To bardzo dobry post-rockowy band i jestem ciekaw, jak zabrzmią po dość istotnych zmianach personalnych. Z racji tego, że parę dni temu mieliśmy premierę albumu, nie miałem czasu posłuchać Vivian Void, natomiast fakt, iż w skład zespołu wchodzi 7 dziewczyn, dobrze wróży.

Wspomnienie z koncertu, które sprawiło, że do dzisiaj opowiadacie je przy piwie znajomym?

Overcolored: Tekst pijanego Zdzicha (gościu woził całą śmietankę polskich kapel z lat 90.) do jego brata kierowcy, zajeżdżając do Tarnowskich Gór  – „Pod klub, chamie!”. Następnie awantura pod klubem i rzucanie kuflami, co o mały włos nie skończyło się tragicznie dla niego i dla naszego powrotu do domu – uważajcie na kierowców busów z tysiącem historii i kratą browarów na tylnim siedzeniu (śmiech).
Vivian Void: Kiedy grałyśmy swój pierwszy koncert, miałyśmy tylko trzy kawałki, a publiczność domagała się od nas bisu. Nie wiedziałyśmy, co zrobić, więc pozwoliłyśmy im po prostu zagłosować, którą z tych trzech piosenek chcą usłyszeć jeszcze raz.
SoundQ: Support przed Jessie Ware. Impreza po koncercie skończyła się dla większości z nas o 6 rano. Jako że nie siedzimy przy piwie, nie wypada mi wchodzić w szczegóły.

Komentarze

Powered by Facebook Comments